Trudno go nawet dostrzec na rozgwieżdżonym niebie. Obecnie jednak ośrodek międzygwiazdowy jawi się nam jako niespokojne środowisko o niezwykle zróżnicowanej gęstości, temperaturze i stopniu jonizacji. Wybuchy supernowych rozdymają gigantyczne bąble; ponad spiralnym dyskiem galaktycznym wzbijają się fontanny i słupy gazu, a obłoki gazowe spoza dysku spadają do jego wnętrza. Tego typu procesy łączą ze sobą oddalone połacie galaktyki, podobnie jak zjawiska zachodzące w atmosferze roznoszą lokalne zakłócenia po całej kuli ziemskiej. Z obserwacji dokonywanych za pomocą teleskopów naziemnych i kosmicznych wynika, że atmosfera galaktyczna charakteryzuje się równie wielkim stopniem złożoności, jak atmosfery planet. Utrzymywany przez łączne oddziaływanie grawitacyjne gwiazd i pozostałej materii, poddany przez cały czas wpływowi promieniowania gwiazd, wysokoenergetycznych cząstek i pól magnetycznych, ośrodek międzygwiazdowy jest stale mieszany, podgrzewany, odtwarzany i przekształcany. Jak w każdej atmosferze, najgęściej jest „u dołu”, czyli w tym przypadku w płaszczyźnie środkowej dysku galaktyki, gdzie ciśnienie równoważy nacisk położonego ponad nią ośrodka.